Slider
oferta
pakiet reportażowy
  1. reportaż od przygotowań do późnej nocy
  2. fotografuję do 14 godzin
  3. opcjonalna krótka sesja plenerowa w dniu ślubu
  4. 400+ ujęć poddanych autorskiej obróbce
  5. 100 odbitek 15x23 w pudle eleganckim
  6. pendrive pełen zdjęć
  7. dojazd do 50 km
lekki pakiet reportażowy
  1. fotografuję do 8 godzin
  2. opcjonalna krótka sesja plenerowa w dniu ślubu
  3. 300+ ujęć poddanych autorskiej obróbce
  4. zdjęcia oddane drogą elektroniczną
  5. dojazd do 15 km
dodatkowo w ofercie
  1. sesje plenerowe, sesje narzeczeńskie
  2. fotoksiążki dla Was i na prezent
  3. fotoalbumy w skórze lub w zamszu
  4. fotografia okolicznościowa
Aby otrzymać szczegółową ofertę skontaktujcie się ze mną przez formularz kontaktowy. Zadzwonić też można!
Slider
trochę o tym
jak pracuję

Tworzymy opowieść. Zaczynamy przygotowaniami, kończymy oczepinami. Powstanie wiele, bardzo wiele klatek, które później, starannie wybrane i ułożone w odpowiednią kolejność, pokażą Waszą ślubną historię. Będę z Wami podczas kluczowych momentów, a także tych pobocznych. Później mi powiecie - nawet nie wiedzieliśmy, że fotografujesz! Przypominać będę o "obowiązkowych" zdjęciach z najbliższymi, co by rodzice lub dziadkowie mieli co na komodzie w salonie postawić. Będę z Waszymi gośćmi, jak toasty wznoszą, będę razem z Wami w tańcu. Blisko, intensywnie, często niechcący szturchany, ale to dzięki temu ujęcia z wesela, są tak prawdziwe, jakbyśmy patrzyli na nie własnymi oczami. Nie zapomnę o detalach, bo przecież często sami robicie ozdoby, po nocach klejąc winietki. A gdy warunki będą stosowne i pogoda dopisze, na krótki oddech wyjść z wesela możemy. Zróbimy kilka zdjęć tego jak wyglądacie, jak się do siebie śmiejecie i jak się przytulacie. Nikt nie zauważy, że nas nie ma... To i wiele więcej, będziecie mieli na zdjęciach ode mnie.

pytania
i odpowiedzi..
nie umiemy pozować, co robić, jak żyć?

Na sesji, podczas reportażu, na co dzień - dla siebie! Tak, wiem, banał, ale to Wasz wspólny czas, wykorzystajcie go! Wystarczy, że będziecie dla siebie, a ja zajmę się resztą. Pomogę Wam poczuć się swobodnie, pozować nie trzeba! 🙂

sesja narzeczeńska..? Serio potrzebna?

TAK! To dzięki niej, możemy się poznać. To ten wspólny czas zaprocentuje wielokrotnie podczas Waszego dnia ślubu, pozwalając Wam czuć się swobodniej w obecności fotografa. Oczywiście, nie jest obowiązkowa, ale chyba dobrze mieć fajne zdjęcia z tego pięknego okresu? Zapewniam, wrócicie do nich nie raz.. 🙂

fotograf brata stracił zdjęcia, czy nam też to zagraża?

O tym jak zabezpieczam zdjęcia moich par, niektórzy mówią - paranoja. Pracuję na zdublowanym sprzęcie, a Wasze zdjęcia zapisywane są na dwóch kartach jednocześnie. W pracowni przechowywane na kilku dyskach plus kilka dodatkowych spraw, o których chętnie porozmawiam na spotkaniu. Gdybyście mieli ochotę dopytać 🙂

Slider